W niedzielę, 8 stycznia, w naszym kraju odbył się 20 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W ramach prowadzonej od dwóch dekad akcji, zbierane są środki na sprzęt medyczny ratujący dzieci. By zachęcić jak najwięcej ludzi do wrzucenia chociażby kilku złotych do puszki, co roku w całym kraju przygotowywane są tysiące atrakcji. Wśród nich nie brakuje również wydarzeń interesujących dla miłośników kolei.
Stowarzyszenie Miłośników Kolei w Krakowie, Przewozy Regionalne, PKP PLK Zakład Linii Kolejowych w Krakowie i Telekomunikacja Kolejowa Południowy Zakład Spółki PKP Cargo w ramach tegorocznego 20 Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy postanowiło zorganizować przejazd specjalny autobusem szynowym dla wszystkich chętnych na trasie Kraków Główny - Tarnów - Żabno - Kraków Główny. Przejazd połączony został z występami zespołów CLOCK MACHINE orazCLITORIS na pokładzie pociągu, gdzie przez całą drogę prowadzona była kwesta. Jednocześnie, przejazd stanowił atrakcję dla miłośników kolei, którym zapewniono fotostopy, oraz dla mieszkańców, szczególnie miejscowości położonych przy trasie Szczucinki, którzy od dawna nie widzieli "pasażerskiego" pod swoimi oknami.
Pociąg złożony z autobusu szynowego SA133 wyruszył z Krakowa Głównego punktualnie o godzinie 9:09. W drodze do Tarnowa WOŚP Express zatrzymał się kilkakrotnie na krótkie i nieco dłuższe postoje między innymi na przystanku Kraków Zabłocie, w Krakowie Płaszowie, w Kłaju, Bochni i Brzesku. W Tarnowie pociąg do Żabna przywitało około stu mieszkańców zgromadzonych na peronie. O godzinie 12:30 szynobus ruszył na tory "szczucinki". Widać, że trasa została przygotowana przed wizytą SA133. Krzaki wzdłuż całego odcinka zostały wycięte, a pracownicy PKP Cargo zabezpieczali przejazdy kolejowe, tak aby specjalny pociąg mógł bezpiecznie dotrzeć do celu. Na trasie zorganizowane zostały trzy fotostopy dla miłośników kolei. Do Żabna szynobus dotarł po godzinie trzynastej. Na miejscu oczekiwali już mieszkańcy, chcący zobaczyć po kilku latach przerwy pierwszy pociąg pasażerski w ich miejscowości. Wielu z nich postanowiło wybrać się na przejażdżkę autobusem szynowym do Tarnowa. Przy okazji ludzie wspominali dawne czasy, gdy po trasie do Szczucina kursowały regularne pociągi pasażerskie. Stan linii nie jest najgorszy. Mimo to, ponad dekadę temu zrezygnowano z przewozów pasażerskich, pozostawiając mieszkańców na pastwę busów. WOŚP Express bez większych problemów wrócił do Tarnowa. Tu większość pasażerów wysiadła, a szynobus skierował się w drogę powrotną do Krakowa, gdzie dotarł po godzinie osiemnastej. Po podliczeniu pieniędzy w puszkach okazało się, że w tym roku w WOŚP Express zebrano ponad 2500 złotych, jednocześnie wydając 120 biletów na trasę Tarnów - Żabno - Tarnów.
(ajo)